Podsumowanie marca

Hejka! Mam wrażenie, że zaraz połowa kwietnia, a ja jeszcze nie napisałam podsumowania marca…  Będzie krótko, bo nie pamiętam, co się w minionym miesiącu działo, a raczej wszelkie inne wspomnienia są zacierane przez jedno, niekoniecznie miłe… Ale o tym za chwilę. JAK WYGLĄDAŁ MÓJ MARZEC? Ten miesiąc był powolnym wdrażaniem się w projekty na studia,…