Podsumowanie kwietnia

Ciężko podsumowuje się kwiecień z myślą, że maj już rozpoczął się na dobre. Mam trochę zablokowany umysł, bo ostatnio dużo piszę i muszę przerzucać się z jednego na drugie: trochę powieści, trochę artykułów… No właśnie!  Jeśli jesteście ciekawi, jakie przełomowe wydarzenie ( heheh :D) miało miejsce w moim życiu, to zapraszam do dalszego czytania. ALE…