Podsumowanie marca

Hejka! Mam wrażenie, że zaraz połowa kwietnia, a ja jeszcze nie napisałam podsumowania marca…  Będzie krótko, bo nie pamiętam, co się w minionym miesiącu działo, a raczej wszelkie inne wspomnienia są zacierane przez jedno, niekoniecznie miłe… Ale o tym za chwilę. JAK WYGLĄDAŁ MÓJ MARZEC? Ten miesiąc był powolnym wdrażaniem się w projekty na studia,…

Dlaczego Tamte dni, tamte noce (Call me by your name) podwójnie mnie nie zachwyciły

Tytuł Tamte dni, tamte noce (Call me by your name) powraca do mnie z wielu stron. Widywałam okładkę, gdy przeglądałam repertuar kina, widzę znajome twarze wchodząc na Facebooka czy Instagrama. Także na blogach pojawiają się recenzje, zachęty i zachwyty. Nic więc dziwnego, że w końcu i ja uległam i postanowiłam obejrzeć film. Mam jednak taką…