Temat, który przewija się w sieci chyba od zawsze: jak napisać pracę dyplomową? Istnieje mnóstwo memów na ten temat, nawet grup zrzeszających tych nieszczęśników. Ja do tej pory stałam po drugiej stronie, czyli tych śmieszków, których to nie dotyczyło. Cóż, i na mnie przyszła pora. Wchodzę właśnie na ostatni semestr studiów inżynierskich i przez kolejnych kilka miesięcy będę przeżywać tę wspaniałą przygodę, jaką jest pisanie pracy dyplomowej. Wraz z kolejnymi etapami zdobywanej przeze mnie wiedzy, będę dodawać tutaj odpowiednie artykuły. Pierwszy tekst będzie o tej przyjemniejszej części, ale zarazem najważniejszej.

OD CZEGO ZACZĄĆ PISANIE PRACY DYPLOMOWEJ?

Najlepiej od tematu. To nie żart – odpowiedź na pytanie: „jak napisać pracę dyplomową” zaczyna się już w tym momencie. Każda uczelnia ma listę gotowych tematów, zaproponowanych przez promotorów i oczywiście macie prawo z nich skorzystać. Ja jednak (i większość prowadzących, których znam) polecam znalezienie własnego tematu. To nie jest proste, bo jeśli pisze się pracę dyplomową pierwszy raz, nie wiemy tak naprawdę, jak szeroki zakres ma obejmować i co tak właściwie ma być w niej zawarte. Ale od tego są właśnie promotorzy – mają naprowadzić Cię na właściwy temat i zaproponować taki, który najbardziej będzie Ci odpowiadał, a jednocześnie spełniał wszystkie zasady.

JAK WYBRAĆ PROMOTORA I TEMAT PRACY DYPLOMOWEJ?

Drogi są dwie: najpierw możesz wybrać promotora, a później temat pracy dyplomowej. Możesz też zrobić odwrotnie. Prawda, że pomogłam?

Wiele zależy od tego, czy masz już jakiś pomysł. Jeśli coś Ci kiełkuje w głowie to sprawdź, który prowadzący najbardziej zna się na tym temacie i najwięcej mógłby Ci pomóc. Idź do niego jak najszybciej, bo z tym nie ma co zwlekać – nie musisz przecież od razu zacząć pisać, ale zarezerwowany temat da Ci trochę spokoju. Promotor niekoniecznie zgodzi się dokładnie na to, co proponujesz. I w tym momencie musisz schować dumę do kieszeni i przyznać, że on wie lepiej. W swoim życiu sam napisał przynajmniej trzy prace dyplomowe, a czytał i poprawiał wiele więcej. Promotor podpowie Ci, czy ten temat w ogóle się nadaje, czy jesteś w stanie opisać go w ciągu tych kilku miesięcy i jak w ogóle go ugryźć.

Natomiast jeśli nie masz pojęcia, jak wybrać temat pracy dyplomowej, najpierw wybierz promotora. Z pewnością po tych kilku semestrach wiesz już mniej więcej, z kim będzie się dobrze pracowało i kto faktycznie będzie potrafił Ci pomóc. Jednak to nie powinno być jedyne kryterium – zwróć uwagę na to, by tematy pracy dyplomowej proponowane przez danego promotora pokrywały się z Twoimi zainteresowaniami. Podczas studiów poznajemy wiele działów związanych z danym kierunkiem, ale jedne interesują nas bardziej, drugie mniej. Nie chcesz chyba pisać o czymś, co śni Ci się po nocach jako koszmar, prawda?

Jeśli już wybierzesz promotora, to możesz od razu wziąć jakiś temat z listy przez niego zaproponowanej. Przeczytaj je wszystkie dokładnie i zapytaj o szczegóły, bo czasami tematy brzmią tak, że nie bardzo wiadomo, o co chodzi. Może się tak zdarzyć, że mimo wszystko żaden z tych tematów Ci nie podpasuje – poproś wtedy o pomoc. Opowiedz promotorowi o tym, co najbardziej podobało Ci się na zajęciach, które dziedziny najmocniej Cię interesują, a prawie na pewno znajdzie on odpowiedni dla Ciebie temat.

MAM TEMAT I PROMOTORA. CO DALEJ?

Dużo zależy od tego, jak bardzo skomplikowany jest temat Twojej pracy dyplomowej. Czy zakłada ona wykonanie czegoś dodatkowo – jakiegoś sprzętu, aplikacji, obliczeń?

TAK

Pierwszym punktem powinno być wykonanie tego, czego potrzebujesz, aby Twoja praca była spójna. Nie wnikam w szczegóły, bo tematy są przeróżne i każdy potrzebuje indywidualnego podejścia. Ważne jest, by zrozumieć, że bez tego nie pójdziesz dalej. Nie da się tego obejść i o ile samą pracę podobno można napisać w kilka dni, tak przeprowadzenie badań, obliczeń czy wykonanie odpowiedniej aplikacji zajmie z pewnością więcej czasu i po drodze kilka razy coś się posypie. Załóż więc najgorszy możliwy wariant i zrób to najszybciej, jak się da. Chociaż najbardziej podstawową i ubogą wersję – z czasem będzie to można poprawić, ale o wiele łatwiej zastosować poprawki, niż tworzyć coś zupełnie od nowa ze świadomością, że deadline Twojej pracy dyplomowej nieubłaganie się zbliża.

NIE

Możliwe, że Twój temat jest czysto teoretyczny. Wtedy odpada Ci dodatkowe zajęcie, ale za to pewnie będziesz musiał poświęcić więcej czasu na zebranie źródeł. Zacznij to robić jeszcze zanim nastanie wielki szał i panika. Przeczytaj kilka książek od początku do końca, albo chociaż w większości, by zdobyć jak największe pojęcie o temacie Twojej pracy dyplomowej. Od razu zapisuj też, do jakich źródeł odnoszą się te pozycje – bo to się ciągnie i ciągnie. Aktualizuj swoją listę na bieżąco, bo na pewno przyda Ci się w późniejszych etapach pisania pracy.

PRZYGOTUJ SPIS ROZDZIAŁÓW

Twoja praca dyplomowa będzie składać się z kilku lub nawet kilkunastu rozdziałów. One zawierać będą swoje podrozdziały i w ten sposób wszystko nam się rozrasta. Aby nie stracić kontroli nad tym, jak ma wyglądać praca, jeszcze zanim zaczniesz ja pisać przygotuj orientacyjną listę rozdziałów. Jeśli masz możliwość, zobacz, jak to przykładowo wygląda. Myślę jednak, że na studiach zdarzało Ci się pisać dłuższe raporty – praca dyplomowa to właśnie coś takiego, tylko jeszcze trochę bardziej rozciągnięta.

Najpierw nakreśl główne działy, o których chciałbyś napisać w swojej pracy dyplomowej. Później zastanów się, co dokładniej będą one zawierać – w ten sposób mogą powstać podrozdziały. Na tym etapie warto uzgodnić wszystko z promotorem, bo chyba nie chciałbyś, żeby Twoja praca poszła na marne, prawda? Szczególnie jeśli piszesz pracę dyplomową pierwszy raz i nie bardzo masz pojęcie, jak to wygląda.

Później możesz pójść o krok dalej i nakreślić, co mniej więcej znajdzie się w każdym podrozdziale, albo zanotować sobie jakąś myśl, którą wiesz, że będziesz chciał tam umieścić. Na tym etapie nie jest to jednak konieczne. Wiele pomysłów przyjdzie z pewnością podczas czytania źródeł, a to jest właśnie nasz kolejny punkt.

ZNAJDŹ ODPOWIEDNIE ŹRÓDŁA

Szukanie źródeł wcale nie jest tak straszne, jak się wydaje. Na pewno czytając różne książki czy artykuły naukowe zauważyłeś, że one też odnoszą się do jakichś innych tytułów. Zacznij więc od wyszukiwania tych najbardziej ogólnych i wybierz kilka, które wydadzą Ci się najbardziej odpowiednie. Niekoniecznie muszą Ci się przydać w całości – wtedy wybieraj tylko te rozdziały dla Ciebie pomocne. Tutaj może Ci się przydać takie narzędzie jak google scholar. Od razu zapisuj też, do jakich tytułów odnoszą się zawarte tam treści. Na tym etapie warto zrobić sobie kilka notatek i już coś pozaznaczać, ale do tego przejdziemy później.

Jeśli więc znalazłeś kilka pomocnych Ci książek i zapisałeś zawarte w nich odnośniki, przejdź tam, gdzie prowadzą. Powtórz punkt pierwszy, czyli w tych tekstach także sprawdź, do jakich źródeł się odnoszą. Zbierz w ten sposób tyle materiału, ile dasz radę, ale też bez przesady. Przy okazji możesz zapytać promotora, czy jest jakaś wymagana minimalna ilość źródeł w Twojej pracy dyplomowej. Pamiętaj, żeby uwzględnić to podczas robienia researchu.

 

To pierwsza część mini serii, w której przedstawiam, jak zacząć pisać pracę dyplomową. Wszystko to są doświadczenia moje i moich znajomych, a także wiedza zdobyta na czytaniu postów podobnych do tego. 😊 Dalsze artykuły serii będą ukazywać się wtedy, gdy sama przejdę do odpowiedniego etapu. Nie chcę przecież pisać o czymś, o czym nie mam pojęcia.

Jeśli moje teksty w jakiś sposób są dla Ciebie pomocne, to wejdź proszę na Facebooka i zaobserwuj Memento Życie. Dasz mi w ten sposób znak, że warto pisać dalej. Jestem też aktywna na Instagramie – niemal codziennie dodaję Stories. Zapraszam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *