Żaden tytuł nie będzie dość dobry

Do stworzenia tego wpisu zainspirowały mnie wydarzenia dnia wczorajszego. Zaczęło się od tego, że siostra pokazała mi filmik, na którym mężczyzna niewiele starszy ode mnie opowiada o tym, że „kiedyś” było lepiej. Później, wieczorem, kątem oka zerkałam na kabaret w telewizji. Skecz pokazywał, jak bardzo zagubiona czuje się „dzisiejsza” młodzież, gdy zabraknie prądu. I zaczęłam…

Czy naprawdę chcesz się uczyć?

Dziś miało być o czymś innym, ale wiadomo, życie pisze własne scenariusze. No bo tak – będzie znów o pisaniu. Tym przykładem posłużę się, by pokazać coś ważniejszego, co moim zdaniem opanowało nasze społeczeństwo. Są wakacje, ja nie mam presji studiów (w trakcie semestru zawsze znajdzie się coś innego do roboty) i zaspokajam moją duszę…

Przestań się obwiniać

W ciągu ostatnich kilku dni wiele razy wyrzucałam coś samej sobie. Że za długo śpię, oglądam kolejny odcinek serialu, jem o jeden kawałek ciasta za dużo. W weekend rozłożyła mnie choroba i chociaż próbowałam coś napisać, z gorączką i bólem całego ciała nie jest to łatwe. W moich celach na te wakacje wspominałam o tym,…

Jak wyglądają moje zakupy spożywcze na studiach? Kilka porad + pomysły na szybki i tani obiad

Hejka! Wiem, dawno mnie nie było, ale na studiach jest teraz gorący okres. Korzystając z chwili oddechu, podrzucam wpis o tym, co robić, by wydawać mniej na jedzenie, nie tracąc jednocześnie na jego jakości. Na końcu znajdziecie też przepisy na dwa szybkie i stosunkowo tanie obiady. Na pierwszym roku studiów mieszkałam ze znajomymi z liceum,…

Marta Hennig, Codziennie fit- recenzja książki

Hejka! Dziś wpis z trochę innej kategorii, bo zamiast pogadanek o studiach będzie recenzja książki „Codziennie fit” autorstwa Marty Hennig. Marta prowadzi dwa blogi: Marta Pisze i Codziennie fit. Czytam ją już od dłuższego czasu, więc gdy tylko usłyszałam, że będzie książka, wiedziałam, że trzeba ją nabyć 😀 (znajdziecie ją na stronie wydawnictwa Publicat –…