Kwartalnikowe cele (październik-grudzień 2017)

Z racji tego, że tydzień temu skończyły się moje wakacje, na blogu pojawiło się ostateczne podsumowanie planów na te trzy minione miesiące. Spodobało mi się to na tyle, że postanowiłam kontynuować taki typ wpisów. Publiczne pokazanie swoich celów jest dobrą motywacją do tego, by je spełniać 🙂 Poza tym takie podsumowanie miesiąca dużo mi dało;…

Moje plany na wakacje 2017 – wrzesień, podsumowanie

Ja wiem, że długo mnie tu ostatnio nie było. Przez cały ten czas tworzył się jeden wpis, który wciąż nie daje mi spokoju i nie mogę przez niego przebrnąć. Strasznie jednak męczyło mnie to, że na blogu cisza, dlatego zmieniłam trochę plany. Dziś pojawi się podsumowanie moich wakacyjnych planów – bo przecież właśnie zaczął się…

Haruki Murakami, Zawód: powieściopisarz – recenzja książki

Dzisiaj przychodzę do Was z drugą recenzją książkową na tym blogu. Pierwszą z nich możecie przeczytać tutaj („Codziennie fit” Marty Hennig). Nie ma co ukrywać, tym razem także jest to pozycja skierowana do węższej publiczności. Swoją przygodę z Murakamim zaczęłam kilka dobrych lat temu od 1Q84. Bardzo spodobał mi się specyficzny styl pisarza, a także…

Bullet journal – wersja minimalistyczna

Bullet journal to hit ostatnich miesięcy. Gdy przeczytałam o tym pierwszy raz, nie byłam przekonana. Wydawało mi się, że zwykłe kalendarze to najlepsze rozwiązanie, kupuję jeden i mam to z głowy na cały rok. Mogłam wybrać taki, jaki najbardziej będzie mi odpowiadał, w dodatku z ładną okładką 🙂 Co jednak wpłynęło na to, że zmieniłam…

Post dr Dąbrowskiej – moje wrażenia po 14 dniach

Ci, którzy czytają mnie nieco uważniej i śledzą nie tylko na blogu, wiedzą, że jakiś czas temu zaczęłam post dr Dąbrowskiej. Dziś chciałabym Wam pokrótce opowiedzieć, na czym on polega i jak to wszystko wyglądało u mnie. Na czym polega post dr Dąbrowskiej? Post dr Dąbrowskiej, inaczej nazywany warzywno-owocowym lub postem Daniela, ma na celu…

Moje plany na wakacje 2017 – sierpień, podsumowanie

Nie mogę uwierzyć, że właśnie kończy się sierpień. Dopiero co zaczynały się wakacje, a tu już za chwilę trzeba będzie wrócić na uczelnię… Trochę mnie to przeraża 😀 Pod koniec lipca robiłam podsumowanie moich wakacyjnych planów (możecie przeczytać je tutaj), więc tym teraz też takowe musi się pojawić. Chociaż, szczerze mówiąc, nie ma się czym…

Dlaczego warto czasami zrobić sobie wakacje od innych ludzi i docenić samotność

Wiecie, ja tak naprawdę w swoim pierwszym pokoju, który był tylko mój, zamieszkałam dopiero na studiach. Wcześniej, w domu rodzinnym, musiałam dzielić przestrzeń z młodszą siostrą. I nie chodzi o to, że będę teraz narzekać, bo wiem, że wiele osób jest w podobnej sytuacji. Skłoniło mnie to jednak do pewnych przemyśleń, którymi chcę się tu…