Hejka! Nadaję do Was z rodzinnego domu, późnym wieczorem, gdy wszyscy poszli już spać. Długo nic się tutaj nie działo, bo sesja, ale też dlatego, że totalnie padł mi laptop 🙁 Nie wiem, kiedy wróci z naprawy i to mnie trochę dobija. Ale co tam! Mamy wakacjeeee 😀 Cieszę się bardzo, bo mam na nie sporo planów i o tym właśnie będzie ten wpis. Nie umiem długo siedzieć bezczynnie, ale mam też słomiany zapał i chciałabym robić wszystko jednocześnie. Dlatego też piszę teraz do Was – by móc później wrócić do tego i przypomnieć sobie, jakie cele na te trzy miesiące sobie założyłam i czy naprawdę je spełniam. Oto i one:

1. Wziąć udział przynajmniej w jednym konkursie literackim
Z tej strony chyba jeszcze się na tym blogu nie pokazałam, ale tak, pisanie jest dla mnie bardzo ważne i jest czymś, w czym się spełniam. Niebawem i o tym powstanie jakiś post, bo jest to, wydaje mi się ciekawa i dość długa historia.
Moim celem na te wakacje jest zatem udział w przynajmniej jednym konkursie literackim. Jeśli będzie ich więcej – super, ale nic na siłę.

2. Napisać pierwszą, wstępną wersję mojej powieści
To też może być sporym zaskoczeniem, ale gdy już opowiem moją pisarską historię, zrozumiecie, jak to z tym u mnie jest 🙂 Powieść, nad którą chciałabym popracować przez te trzy miesiące jest moim projektem od dobrych kilku lat. Sama nie wiem już, którą wersję piszę obecnie, ale za każdym razem wygląda to zupełnie inaczej. Chciałabym zrobić to w końcu raz, a porządnie. Wstępną, ogólną wersję spokojnie da się napisać w trzy miesiące, a nawet jest to wskazane, bo inaczej znów będę to przeciągać w nieskończoność. A uwierzcie, bardzo chciałabym zobaczyć moją książkę na półkach w księgarni.

3. Ćwiczyć programowanie
To jest niestety moja słaba strona. Jestem dość pokręcona, dlatego też ciężko mi się programuje, bo zwyczajnie nie umiem przerzucić swoich myśli na konkretny język. Programowanie na studiach jest dla mnie dość frustrujące, bo zazwyczaj trzeba sobie narzucić niezłe tempo, a ja tak nie lubię i zwyczajnie się do tego zraziłam. Chcę więc poćwiczyć to w te wakacje, by już nie szukać wymówek i nie narzekać. Wiem, że jestem w stanie pokochać programowanie, bo zawsze odtwarzam taniec zwycięstwa, gdy uda mi się rozwiązać jakiś problem 😀

4. Pobawić się w budowanie robotów
Nazwa kierunku zobowiązuje 😀 Jako że przestałam już mieć złudzenia, że na studiach nas tego nauczą, chcę przysiąść do tego na poważnie, od podstaw. Próbowałam już w tamtym roku, ale oczywiście chciałam za szybko, za dużo. Teraz, bez żadnej presji, przysiądę sobie do tego i krok po kroku, spróbuję coś stworzyć. Żeby nie było zbyt ogólnie – załóżmy, że do końca września z moich rąk powstanie światłolub 😀 (Jeśli chcesz wiedzieć, co to, zerknij np. tutaj)

5. Publikować na blogu regularnie
W trakcie semestru bywa naprawdę różnie. Zdarza się, że cały miesiąc jest luźniejszy, a później nagle zbierają się wszystkie projekty, sprawozdania i inne cuda (i nie mam tu na myśli sesji :P) dlatego też wiem, że wtedy z pisaniem może być kiepsko. Ale teraz, gdy tak naprawdę nie mam żadnych obowiązków, chciałabym publikować posty na blogu regularnie i niech to będzie dwa razy w tygodniu. Zdaję sobie sprawę z tego, że to może wciąż nie jest wiele, ale nie chcę obiecywać więcej, by się po prostu nie zrazić.

Przyznam Wam się do czegoś… Planując ten wpis, wypisałam sobie w punktach wszystkie rzeczy, które chciałabym zrobić w te wakacje. Było ich dużo, dużo więcej niż to, co teraz widzicie. I to jest właśnie mój problem – chciałabym robić wiele, najlepiej od razu wszystko na najwyższym poziomie. Jednak walczę z tym i plany na tegoroczne wakacje skróciłam do tych pięciu punktów. Myślę, że jestem w stanie je wszystkie zrealizować (chociaż z tą powieścią może być różnie…). A taki wpis daje mi dodatkową mobilizację, no i poza tym jeśli zadeklarujemy się publicznie, to już trzeba to zrobić 😀
A Wy też macie już wakacje? Planujecie totalne odmóżdżenie czy może jednak postawicie na coś ambitnego? Pochwalcie się w komentarzach!

Ściskam Was mocno :*

3 thoughts on “Moje plany na wakacje 2017”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *