Zacznijmy tak, jakby nic się nie stało: jakby wcale nie było tej ponad miesięcznej przerwy. Zamiast tego porozmawiajmy o tym, co się działo i co w najbliższym czasie pojawi się na Memento. Bo planów mam sporo, czasu też więcej niż ostatnio, więc nic już nie stoi na przeszkodzie.

STUDIA I PRACA DYPLOMOWA

Ten semestr nie był łatwy. Pięć projektów to nie jest coś, co można zrobić w tydzień, na ostatnią chwilę. Człowiek myśli, że ma jeszcze tyle czasu, że to dopiero początek, a nagle nastaje czerwiec i wszystko powoli się kończy. Tym samym oficjalnie zdałam trzeci rok studiów, a za pół roku czeka mnie obrona pracy inżynierskiej.

Właśnie o tym chciałam – przyszły semestr upłynie mi głównie na pisaniu pracy dyplomowej. Robię to pierwszy raz, też nie mam żadnego doświadczenia, ale chciałabym stworzyć jakąś mini serię na ten temat. Jako że studiuję na politechnice, będzie to wyglądało nieco inaczej – spróbuję pokazać, jak zabrać się do tego, gdy praca zakłada także stworzenie czegoś – aplikacji czy urządzenia. Dla mnie będzie to dodatkowa motywacja i szansa na usystematyzowanie wszystkiego, a może przy okazji pomogę komuś jeszcze.

CZY W TYM ROKU SKOŃCZĘ POWIEŚĆ?

To wszystko rozciągnęło się bardziej, niż mogłam się spodziewać. Nie chodzi mi tylko o ilość stron, bo tutaj raczej wszystko idzie zgodnie z planem. Cały czas jednak mam w głowie nowe pomysły, które chcą, bym użyła ich w książce; często też zmieniam coś i kombinuję. Jednak koniec jest już bliski! Niewiele brakuje do tego, bym mogła powiedzieć, że pierwszy manuskrypt powieści jest gotowy. A wtedy… Wtedy będzie jeszcze więcej roboty xD Ale już się na to cieszę.

Zastanawiałam się też nad stworzeniem kilku tekstów o pisaniu, ale nie chcę robić z bloga totalnego miszmaszu. Dajcie znać, co o tym sądzicie.

POST DR DĄBROWSKIEJ – POWTÓRKA Z ROZRYWKI

Tekst o poście Dąbrowskiej cieszy się sporą popularnością i bardzo jestem z tego zadowolona, bo to jest naprawdę coś, o czym powinno usłyszeć jak najwięcej osób. Poważnie zastanawiam się nad powtórnym przeprowadzeniu u siebie postu – teraz jest na to idealny czas, bo świeże warzywa bardzo kuszą! Jednak w przyszłym tygodniu zaczynam praktyki, a pamiętając, jakie poprzednio podczas tej diety miałam spadki energii, trochę się waham. Przemyślę to jeszcze i zobaczymy, może spróbuję. Myślę, że wtedy zrobimy sobie jakąś akcję na Instagramie, którego też muszę reanimować.

Poza tym, standardowo, będzie trochę przemyśleń, może jakieś recenzje czy polecajki kulturalne. Jeśli macie ochotę poczytać ode mnie coś więcej, zapraszam na Poinformowanych – tam stacjonuję właśnie w dziale Kultura. Poza tym znajdziecie wiele innych, ciekawych artykułów i newsów. Okej, nie ma sensu przedłużać – chciałam tylko powiedzieć, że jestem i będę, a teraz wracam do pisania. Buziaki!

 

 

 

2 thoughts on “Jestem”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *