Jakiś czas temu zauważyłam, że coraz trudniej jest mi przypomnieć sobie niektóre rzeczy. Zapominam fabuły niedawno czytanych książek czy oglądanych filmów, opowiadam komuś jedną i tę samą historię, mam w głowie jakieś słowa i nie potrafię dopasować ich do konkretnej osoby. Zaobserwowałam też, że zaczynam robić głupie błędy językowe, a przecież nie czytam mniej niż dawniej. Trudniej jest mi też skupić się na danej czynności, co chwilę odrywam się od wykonywanego zadania. Te wszystkie objawy z roku na rok nieznacznie się pogłębiały, a ja niestety dopiero teraz udałam się z tym do lekarza. Jeśli widzisz u siebie coś podobnego – nie lekceważ tego. Ja zrobiłam na razie tylko wstępne badania, ale prawdopodobną przyczyną są problemy z tarczycą.

Nie lubię jednak pozwalać na to, by to los decydował za mnie. Problemy z pamięcią za bardzo przeszkadzają w codziennym życiu, żeby to tak po prostu olać. Jak zatem sobie z tym radzę? Poniżej kilka moich sposobów na to, jak poprawić pamięć i koncentrację – mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie!

1. Krzyżówki i sudoku

Sposób, wydaje się, oczywisty i banalny, ale bardzo niedoceniany. Zgadnięcie niektórych haseł w krzyżówce nie jest zbyt skomplikowane, ale zmusza Twój umysł do skojarzenia słów, albo kombinowania, co to będzie „drugie a, ostatnie p” 😀
Pomyśl, ile razy byłeś w takiej sytuacji, że czekałeś w kolejce, kolejny raz przeglądając Facebooka. Zamiast tego warto mieć przy sobie krzyżówki czy właśnie sudoku.
Jeśli nigdy wcześniej nie miałeś styczności z sudoku, zacznij od tych najłatwiejszych. Stopniowo jednak zwiększaj stopień trudności, bo tylko dzięki temu umysł będzie miał szansę się wykazać. Na początku może zdarzyć się tak, że nie będziesz miał pojęcia, co wpisać. Ważne, by się wtedy nie poddawać, a spróbować spojrzeć na to z innej strony. Uprzedzam, to wciąga! 😀

2. Kostka Rubika

Jeśli ktoś wczytuje się z uwagą w to, co piszę i obserwuje mnie na Facebooku, to wie, że lubię sobie od czasu do czasu poukładać kostkę, a nawet pojechać na zawody 😀
Tym akurat zaraził mnie mój chłopak. Ja sama do kostki przekonałam się dopiero za trzecim podejściem. Lubiłam sobie pokręcić, ale frustrowało mnie, że zajmuje mi to tyle czasu. Teraz jestem w stanie ułożyć kostkę w 20 sekund (co i tak nie jest spektakularnym wynikiem) i nie potrafię się od tego oderwać. Kręcę też większymi kostkami – 4×4, 5×5, czasami megaminx.
Uwierzcie, że po godzinnej sesji niekiedy rozsadza mi głowę. Ale to jest ten przyjemny ból, kiedy wiem, że dawałam z siebie wszystko. Bo wbrew pozorom układanie kostki nie polega na tym, kto wykona szybciej dany algorytm. Tak, to też jest potrzebne, ale bez myślenia i ciągłej nauki, szukania ciekawych przypadków to nie ma sensu. Jeśli chcecie, to może pojawi się tutaj gościnny wpis na ten temat 😀

3. Memory League i Brain Wars

Podobnych aplikacji jest więcej, ale ja korzystam akurat z tych dwóch. Pierwsza, Memory League,  w darmowej wersji oferuje nam trzy podejścia do zadań dziennie. Uwierzcie – jeśli nie przygotowujecie się do zawodów w zapamiętywaniu, to w zupełności wystarczy. Możecie tam ćwiczyć pamięć poprzez ustawianie obrazków w odpowiedniej kolejności, dopasowywanie imion do postaci i kilka innych. Z każdym kolejnym etapem do zapamiętania jest więcej elementów 🙂
Brain Wars to natomiast aplikacja na telefon, która składa się właściwie z kilku mini-gier. Można tam ćwiczyć m.in. pamięć, szybkość, dokładność. Myślę, że wiele osób już ją zna – jeśli nie, polecam!

4. Państwa-miasta w uproszczonej wersji

Można w to grać samemu, albo z drugą osobą – jak kto woli. Zabawa wygląda następująco: wybierasz losową literę i musisz znaleźć np. jak najwięcej państw, które się na nią zaczynają. Mogą to być też miasta, rzeki, nazwiska znanych ludzi. Jednak nie przestawaj na tych słowach, które pierwsze przyjdą do głowy. Możesz się zastanawiać tak długo, jak chcesz, byle tylko pobudzić mózg.

5. Układanie historii w obcym języku

To także można robić samemu lub z innymi. Wymyślaj sobie różne sytuacje, w których mógłbyś się znaleźć – im bardziej abstrakcyjne, tym lepiej. Następnie spróbuj ułożyć dialog dotyczący tej właśnie historii, w języku, którym nie posługujesz się na co dzień. Jeśli nie będziesz znał konkretnego słowa, spróbuj to obejść. Pozwól swojej głowie trochę popracować 🙂

Na dzisiaj to tyle! Tych sposobów znalazłoby się wiele więcej, ale wymieniłam te, z których najczęściej korzystam. Możliwe, że kiedyś pojawi się druga część 😉
A Wy co robicie, by pobudzić Wasze umysły do pracy? Pochwalcie się w komentarzach!

4 thoughts on “Jak poprawić pamięć i koncentrację? 5 sposobów”

  1. Podoba mi się czwóreczka. 😀 Do tych aplikacji to ja mam słomiany zapał. Gdzieś przeczytam, że coś fajne, jaram się 3 dni, a później zapominam 🙁

  2. Temat idealny dla mnie. Z moją pamięcią jest ostatnio wesoło. Sama siebie zadziwiam! Sudoku i krzyżówki uwielbiam i staram się znaleźć chwilę aby się odprężyć i poćwiczyć pamięć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *