Hejka! Wielu z Was zaczyna właśnie najdłuższe wakacje w swojej szkolnej karierze. Matury napisane, studia wybrane i cudowne cztery miesiące wolnego. No właśnie… Każdy z nas dobrze wie, jak czas szybko leci, gdy nie ma się konkretnego celu, a w wakacje często nawet nie wiemy, jaki jest dzień tygodnia. I to jest dobre przez moment, ale nie na dłuższą metę. Dzisiaj chciałabym Wam powiedzieć, co warto zrobić, by te cztery miesiące nie przepłynęły niezauważone między palcami.

  • Odpocznij

    Po wielu stresujących miesiącach przygotowań do matury masz prawo na odpoczynek. Bez żadnych wyrzutów sumienia wyśpij się porządnie, poczytaj zwykłe, tanie romansidła, jeśli masz na to ochotę, spaceruj, spotykaj się ze znajomymi, ciesz się tym, że nic nie musisz. Nie myśl już obsesyjnie o tym, jak Ci poszła matura i czy poradzisz sobie na studiach – szkoda na to czasu i zdrowia. Uwierz, że to mogą być Twoje ostatnie tak bezstresowe wakacje – nie chcę Cię martwić, ale im jest się starszym, tym dochodzi więcej obowiązków i niepokoju. No, chyba że masz zamiar być wiecznym studentem wołającym pieniądze i słoiki od rodziców… 😉
    Daj sobie na ten odpoczynek pewien czas. Uważaj jednak, by tego nie przeciągać. Najlepiej od razu wyznacz sobie w miarę konkretny termin +/- jeden dzień. Dwa tygodnie powinny wystarczyć 🙂 A później…

  • Znajdź pracę

    Nawet jeśli masz wszystko, czego potrzebujesz i nie zbierasz na żaden konkretny cel, zawsze warto mieć pieniądze odłożone na czarną godzinę. Poza tym niektórzy nabierają szacunku do pieniędzy dopiero wtedy, gdy sami je zarobią 😉 A taka mała niezależność finansowa naprawdę cieszy: nie trzeba prosić rodziców o pieniądze na imprezę czy nową bluzkę. To Twoje fundusze i to Ty decydujesz, na co je wydasz.
    Wielu maturzystów decyduje się wyjechać do pracy nad morze. I to jest naprawdę super, sama tak dwa lata temu zrobiłam. Pomijając już zarobki, możesz poznać przy tym wielu wspaniałych ludzi, którzy być może zostaną z Tobą przez resztę życia.
    Uwaga! Jeśli decydujesz się na taki wyjazd, warto wziąć ze sobą kogoś znajomego, by wspierać się nawzajem, gdy będzie Wam ciężko. Poza tym uważaj na to, jaką umowę podpisujesz i czy pracodawca w ogóle ją oferuje. Niech Cię nie skuszą wysokie zarobki – często okazuje się, że faktycznie, miesięcznie możesz wyciągnąć więcej niż najniższa krajowa, ale kosztem pracy 12h na dobę. Jeśli Ci to odpowiada – Twoja sprawa, nigdy nie będziesz młodszy i bardziej pełen energii niż wtedy, więc możesz spróbować 😀 Ale przelicz sobie, ile zarobisz na godzinę, żeby się nie okazało, że pracujesz za 5 zł.
    Na samym początku określ też wyraźnie warunki pracy. Moja wakacyjna praca nie trwała długo, z tego właśnie powodu, że właścicielka pensjonatu wymagała dużo więcej, niż było to ustalone i w dodatku narzekała, że robimy za mało. W pewnym momencie zostałyśmy tam tylko ja z koleżanką – jako kelnerki, sprzątaczki i kucharki 😉 + pan złota rączka. Z takiego miejsca trzeba uciekać jak najprędzej!
    Pamiętaj też, że nie musisz pracować przez całe wakacje, tego nawet nie polecam. Ustal sobie tyle czasu, ile uważasz, że dasz radę: miesiąc, dwa. To zależy od Ciebie
  • Nadrób zaległości lub naucz się czegoś nowego

    Ja wiem, że teraz prawdopodobnie w ogóle nie chcesz słuchać o nauce. I bardzo dobrze to rozumiem! 😀 Jednak kiedy już znudzi Ci się bierne odpoczywanie i całe te emocje związane z maturami opadną, usiądź i na spokojnie zastanów się: czy nie narobiłeś sobie w szkole jakichś zaległości, które mogą Ci sprawiać problemy na studiach? Czy jest jakaś dziedzina, w której czujesz się niepewnie?
    Warto poświęcić trochę czasu na nadrobienie np. matematyki, bo jeśli idziesz na politechnikę to tego nie unikniesz. Na studiach nikt nie będzie Ci cierpliwie pokazywał, jak to się właściwie liczy te pochodne i co to jest ta cała indukcyjność. Każdy wykładowca powie, że nie ma na to czasu i będzie miał rację, bo ilość materiału do opanowania jest ogromna a przeznaczone na to godziny ćwiczeń znikome.
    Dlatego warto jeszcze raz przejrzeć szkolne zeszyty i wrócić do tych tematów, których się jeszcze nie czuje. Poza tym polecam przynajmniej pobieżnie zaznajomić się z całkami, bo nawet się nie obejrzysz, a będziesz pisać z tego kolokwium. Wielu studentów ma z tym na początku problemy, a bez tego nie przejdziesz dalej, całki to podstawa. W internecie można znaleźć wiele przyjaznych kursów opisujących to zagadnienie.
    Co polecam jeszcze? Naucz się programować. Jeśli nie miałeś tego w szkole średniej, to programowanie na studiach będzie dla Ciebie jak skok na głęboką wodę. Wszystko oczywiście zależy też od uczelni i kierunku, ale nie liczyłabym na to, że będziecie przerabiać wszystko od podstaw, krok po kroku. Dobrze jest zatem mieć już jakąś wiedzę na temat programowania. Jakich języków się uczyć? Ciężko powiedzieć, bo u każdego jest coś innego. Wydaje mi się jednak, że najbardziej popularne to:C++, java, Python. Jeśli chodzi o ten pierwszy to polecam kanał na yt Pasja Informatyki. Warto także zajrzeć na CodeAcademy, można tam znaleźć wiele przydatnych kursów.

  • Zmień coś w sobie

    Po skończonej szkole średniej często kończą się też znajomości z ludźmi z klasy. Większość wyjedzie na studia do różnych miast, część pójdzie gdzieś do pracy, niektórzy może zdecydują się wyruszyć za granicę. Ciężko jest pożegnać się po tylu spędzonych wspólnie latach, ale popatrz na to z innej strony – jeśli idziesz na studia do obcego miasta, to prawdopodobnie nikt nie będzie Cię tam znał. A to oznacza, że możesz pokazać się z zupełnie nowej strony, tej, która będzie dla Ciebie korzystna.
    Zmień w sobie coś, co Ci się nie podoba, albo po prostu spróbuj czegoś nowego. Może nowa fryzura, ubrania? Jeśli masz ochotę, naucz się wykonywać jakieś proste, szybkie makijaże.
    Zmiany nie muszą dotyczyć tylko Twojego wyglądu. Studia to dobre wyzwanie dla ludzi nieśmiałych – przecież tam nikt o tym nie wie. Więc wejdź w ten okres swojego życia z większą pewnością siebie. Czego masz się bać? Jeśli pokażesz, że potrafisz przejąć inicjatywę, ciekawie poprowadzić rozmowę czy po prostu będziesz się do wszystkich uśmiechać, zyskasz szacunek i na pewno nikt nigdy nie pomyśli o Tobie, że jesteś nieśmiałym człowiekiem.
    Możliwe też, że przez szkołę średnią ciągnęła się za Tobą jakaś nieprzyjemna sytuacja. Zrobiłeś coś głupiego, albo powiedziałeś za dużo nieodpowiedniej osobie. Pomyśl o tym, ile Cię to nauczyło i wejdź w nowe środowisko zapominając o tych wszystkich nieprzyjemnościach. Powtarzam – w obcym mieście prawdopodobnie nikt nie będzie Cię znał. Wykorzystaj ten nowy start.

  • Zrób w końcu to, na co wcześniej nie miałeś czasu

    Przypomnij sobie, ile pomysłów przewinęło się przez Twoją głowę, gdy uczyłeś się do matury i mówiłeś wtedy „teraz nie mam na to czasu”. Matury się skończyły, więc ta wymówka nie powinna już stanowić problemu. Zastanów się, co chciałbyś zrobić i wypisz to wszystko na kartce. Tak samo, jak robi się postanowienia noworoczne. Przecież te cztery miesiące wakacji to długi okres, w ciągu którego możesz zmienić swoje życie, ale  też nadrobić te bardziej przyziemne zaległości. Tutaj kilka pomysłów:
    – zrób podstawowe badania u lekarza
    – zrób porządki w pokoju/mieszkaniu/szafie
    – sprzedaj/oddaj rzeczy, których już nie używasz
    – złóż wizytę bliskiej osobie!
    Sam znasz siebie najlepiej, więc zrób to, na co masz ochotę i czego potrzebujesz. Może warto też w końcu zacząć to, co chodzi za Tobą od dawna: zmienić tryb odżywiania, założyć bloga/ kanał na yt, podjąć jakiś kurs. Możliwości jest wiele, ale nie próbuj robić wszystkiego naraz – tylko się zniechęcisz i nic z tego nie wyjdzie.

    Z pewnością w ciągu tych wakacji można zrobić jeszcze wiele innych rzeczy, ale wszystko zależy od Ciebie, powtarzam, sam znasz siebie najlepiej. Dajcie znać, jakie macie plany na to lato, albo jak wyglądały wasze wakacje po maturze, jeśli macie to już za sobą.
    Warto też śledzić mnie na Facebooku i Instagramie. Pojawiają się tam informacje na tema nowych postów na blogu i migawki z mojego życia 😉
    Do następnego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *