O, ja się jak zwykle wstrzeliłam z tematem w odpowiednim czasie. 😀

Jest na moim blogu jeden taki wpis, w którym podpowiadam, co można robić w wakacje przed studiami. Wśród wymienionych pomysłów pada coś takiego: znajdź pracę. Opisuję tam jedną swoją przygodę i twierdzę, że taki epizod może być ciekawym doświadczeniem.

Nadal zgadzam się ze sobą sprzed roku, ale teraz jestem też starsza i mądrzejsza o inne doświadczenia, inne przemyślenia. Dlatego opowiem wam, czy warto pracować w wakacje.

CZY WAKACJE SĄ OD PRACOWANIA?

Gdy pierwszy raz w mojej głowie pojawiła się myśl, by znaleźć jakąś dorywczą pracę, coś we mnie buntowało się przeciw temu. No bo jak to, wakacje są przecież od odpoczynku! No i to święta prawda, ale czy „odpoczywanie” przez całe dwa miesiące to dobry pomysł?

Dla niektórych szkoła jest tylko męczącym obowiązkiem i spora część uczniów nie robi nic ponadto, co każą im na lekcjach. Są jednak osoby, które biorą udział w konkursach i dobrowolnie poszerzają swoją wiedzę w przeróżnych dziedzinach. To jest zwyczajnie wyczerpujące i nie ma się co dziwić, że koniec roku szkolnego jest tak bardzo przez wszystkich wyczekiwany.

Ja zawsze robiłam sobie listę książek, które chcę przeczytać w wakacje 😊 W tym czasie zazwyczaj też blogowałam (ale to było dawno – pisałam fanficki 😀 ), albo próbowałam uczyć się języków. Na początku zawsze miałam wielki zapał, bo uważałam, że w roku szkolnym nie ma na to wszystko czasu… A później coś się wypalało i kończyło się na tym, że albo faktycznie całymi dniami tylko czytałam, albo siedziałam przed komputerem, robiąc w sumie sama nie wiem co.

Dlatego gdybym mogła teraz cofnąć się do tych czasów, pewnie ogarnęłabym się i poszła zbierać truskawki czy inne wiśnie. A raczej zrobiłabym to wtedy, gdy zauważyłabym, jak bardzo marnuję czas. Bo teraz uwaga, żebyśmy się dobrze zrozumieli: w czasie gdy moi znajomi dorabiali na takich właśnie pracach na najnowszy telefon, ja zwyczajnie nie czułam tej potrzeby. Przeczytane wtedy książki i napisane opowiastki wniosły do mojego obecnego życia znacznie więcej niż – tak przypuszczam – wniosłoby te kilka przepracowanych fizycznie tygodni. Ale z drugiej strony marnowanie czasu przed komputerem nie było dobrym pomysłem. W takim przypadku uważam, że warto pracować w wakacje. Więc, tak jak zawsze w życiu, między odpoczynkiem a pracą też trzeba znaleźć równowagę.

CZY MASZ JUŻ POMYSŁ NA SIEBIE?

Żyjemy w takich czasach, że mamy dużo więcej możliwości i ofert pracy. Pojawiają się takie zawody, które jeszcze kilkanaście lat temu nie miały prawa bytu. Jednak pomimo wielu zalet, ta wolność w wyborze jest też sporą wadą. Bo pojawiają się myśli: „A co, jeśli jednak lepiej byłoby wybrać zawód Y, nie X?”; „ Może po innym kierunku studiów byłoby więcej możliwości.” Może tak, może nie! Kiedyś sam fakt, że ktoś skończył studia był ogromnym sukcesem i powodem do dumy. Teraz nie jest wcale trudno uzyskać dyplom z bardzo przeciętną wiedzą na temat wybranej dziedziny. I nawet jeśli dostaniesz pracę w zawodzie, to wcale nie znaczy, że się w niej utrzymasz. Jeśli nie masz wystarczających umiejętności, to bardzo szybko wyjdzie na jaw.

Jeśli więc uważasz, że odnalazłeś już takie zajęcie, które Cię satysfakcjonuje i uszczęśliwia, to poświęć wakacje na to, by stać się jak najlepszym w swojej dziedzinie. Większość zawodów wymaga tego, by pogłębiać swoją wiedzę. Chyba że zadowala Cię Twój obecny poziom i nie chcesz piąć się wyżej – to też jest w porządku! Jeśli będziesz po prostu przykładać się do zajęć w czasie semestru, to też razem z tytułem otrzymasz pewne wykształcenie.

NIE WIEM, KIM CHCĘ ZOSTAĆ  W PRZYSZŁOŚCI

Pamiętasz to, gdy miałeś kilka lat i co chwilę ktoś pytał, kim chcesz zostać, gdy dorośniesz? W wielu przypadkach jest tak, że te pytania wcale nie cichną, gdy dorastasz. Mało tego: sam zaczynasz je sobie zadawać. Analizujesz swoje cechy, zastanawiasz się nad tym, co lubisz robić najbardziej i w czym jesteś dobry. I to wszystko nie jest łatwe, bo niby dlaczego mając naście lat masz wiązać się z jakimś zawodem na kolejne kilkadziesiąt?

Dlatego jeśli jesteś w takiej sytuacji, możesz poświęcić wakacje na szukanie swojej drogi. To jest dobry czas, by próbować się w wielu dziedzinach. Jesteś młody i wykorzystaj to, by znaleźć takie zajęcie, które będzie Cię uszczęśliwiać. Nawet jeśli miałoby Ci to zająć wiele lat – chyba lepiej w ten sposób, niż męczyć się pół życia w znienawidzonej pracy na etacie, prawda?

MAM PASJĘ, ALE NIE MAM CZASU

Wielu z nas ma jakąś pasję, z którą być może chciałoby kiedyś związać przyszłość, ale obawia się, że jest to zbyt niepewne i pociąga za sobą spore ryzyko. No i cóż – zgodzę się z tym, że ciepła posadka przy biurku jest kusząca, bo często droga do takiego stanowiska jest dużo mniej wyboista niż w przypadku mniej popularnych zawodów. Ale wybór powinien być tylko i wyłącznie Twój – nie pozwól, by ktoś przelewał na Ciebie swoje obawy.

Jeśli więc masz jakąś pasję, na którą brakuje Ci czasu w semestrze (to jest w ogóle temat na osobny tekst), to rozwijaj ją przez wakacje. Jeśli nie musisz zarabiać na swoje utrzymanie, albo jeśli chcesz iść do pracy, bo Twoją jedyną motywacją jest nowy iPhone, którego wcale nie potrzebujesz – odpuść. Zamiast tego skup się na tym, żeby pchnąć swoje marzenia do przodu. Prawdopodobnie nie zarobisz na nich nic przez te wakacje i przez następne też. W dodatku całkiem możliwe jest, że będziesz musiał włożyć w to jakieś pieniądze. Ale jeśli jesteś dobry w tym, co robisz, to zaprocentuje w przyszłości. I nie chodzi mi tylko o zarobki – jeśli ktoś przykłada się do swojej pracy, bo kocha swój zawód, to jego dzieła prawdopodobnie będą lepsze niż takiej osoby, która robi to, bo musi utrzymać rodzinę.

CZY WARTO PRACOWAĆ W WAKACJE?

Oto jest pytanie. Wybór i tak należy do Ciebie, ale nie zmarnuj tych kilku miesięcy. Jeśli cały czas masz spędzać przy serialach, a nie planujesz w przyszłości zostać reżyserem, to może warto ruszyć się i zarobić trochę grosza? Z drugiej znów strony, jeśli wakacje to dla Ciebie jedyny czas, kiedy możesz szlifować swoje umiejętności, to rób to. Może wtedy po prostu jakaś praca dorywcza będzie dobrym rozwiązaniem?

Praca Cię kształtuje i uczy szacunku do pieniędzy. Zupełnie inaczej będzie wydawało się te otrzymane od rodziców, a te własnoręcznie zarobione. Jeżeli jednak masz się w takiej pracy męczyć i wrócić do szkoły/na studia jeszcze bardziej padniętym niż przed wakacjami, to nie warto. W końcu odpoczywać też trzeba umieć.

Jeśli moje teksty w jakiś sposób są dla Ciebie pomocne, to wejdź proszę na Facebooka i zaobserwuj Memento Życie. Dasz mi w ten sposób znak, że warto pisać dalej. Jestem też aktywna na Instagramie – niemal codziennie dodaję Stories. Zapraszam!

 

 

One thought on “Czy warto pracować w wakacje?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *